Stwierdzono ponadto poważne zaburzenia zgryzu i ustawienia zębów. Musiało to za życia królowej rzutować na jej wygląd zewnętrzny, wręcz na zniekształcenie twarzy. Również zmiany chorobowe kręgosłupa miały wpływ na jej zewnętrzny wygląd, powodując zaburzenia proporcji w budowie ciała. Podejmując próbę ustalenia wzrostu osoby, do której należał szkielet, nie można znaleźć pełnego zastosowania „przelicznika wzrostu", opartego na pomiarach kości długich. Osoba, do której należał badany szkielet, mogła faktycznie posiadać wzrost 160—165 centymetrów. Przy określeniu wieku, w jakim zmarła osoba, o której mowa, oparto się na jedynych możliwych do oceny parametrach, a mianowicie stopniu zużycia zębów. >Wszystko przemawia za tym, że osoba ta zmarła w wieku sześćdziesięciu—siedemdziesięciu lat, bliżej siedemdziesiątego roku życia. Uczonych obowiązuje obiektywizm i sceptycyzm, zatem nie dziwmy się, że w raportach używali określenia „osoba, do której należał szkielet", zamiast mówić wprost o szczątkach królowej.